Zgotowaliśmy kolarzom piękne święto

Tłumy jaworznickich kibiców dopingowały 7 sierpnia czołowych kolarzy światowego peletonu, podczas startu czwartego etapu 75. Tour de Pologne – narodowego wyścigu niepodległości.

To, że Jaworzno znalazło się na liście miast startowych tegorocznego touru, było dla naszych kibiców dużym wyróżnieniem, bo wyścig obchodzi trzy bardzo ważne dla siebie rocznice. Pierwszy raz kolarze ścigali się w Tour de Pologne 90 lat temu, w tym roku odbywa się 75 jego edycja, a po raz 25 imprezę organizuje Czesław Lang.

michał-kwiatkowski

fot. Szymon Gruchalski Lang Team

Nasze miasto przygotowało się do tego wydarzenia wyjątkowo dobrze. Tym bardziej, że zależy nam na tym, żeby powalczyć o miano najpiękniejszego miasta startowego wyścigu. W ubiegłym roku o włos wyprzedziły nas Tarnowskie Góry, więc teraz apetyt na zwycięstwo jest dużo większy. A wszystko dlatego, że jaworznianie uwielbiają rowery i kochają kolarskie emocje towarzyszące tej największej imprezie sportowej w kraju.

Przedstawiciele Lang Teamu, z Czesławem Langiem na czele zauważyli, że klimat do organizowania wyścigu w naszym mieście jest wyjątkowo dobry i wielokrotnie to powtarzali. Rzeczywiście, we wtorek jaworznicki Rynek zamienił się w kolorowe kolarskie miasteczko. Rozstawione były wielkie namioty organizatorów i sponsorów, mieszkańcy zaczęli zapełniać cały teren już na ponad dwie godziny przed startem peletonu. W tym czasie w poszczególnych stanowiskach przygotowane zostały atrakcje: konkursy z nagrodami, zabawy czy wystawa zabytkowych rowerów. Do kibicowania zagrzewał też zespół bębniarzy.

Po godz. 11.00 rozpoczęła się część oficjalna. Na scenie prezydent Paweł Silbert otrzymał od Czesława Langa pamiątkową koszulkę TdP. Dyrektor Lang Teamu złożył też autograf na jaworznickiej koszulce kolarskiej, która jak zapewnił prezydent, zostanie wykorzystana w szczytnym celu.

Później był czas na prezentację zawodników, połączoną z podpisywaniem listy startowej i rozdawaniem autografów. Peleton wyruszył punktualnie w południe i, przy świetnym dopingu jaworznickich kibiców, po okrążeniu Rynku pomknął w stronę Podłęża, gdzie zlokalizowany był szybki start. Czwarty etap 75. Tour de Pologne zakończył się w Szczyrku zwycięstwem Michała Kwiatkowskiego.

Rodzinna atmosfera i mocny doping na starcie “naszego” etapu

Czwarty etap 75. Tour de Pologne wygrał Michał Kwiatkowski, a my czekamy na rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejsze miasto startowe wyścigu.

moment-startu-tour-de-pologne

fot. Marcin Miłek

Choć emocje związane z kibicowaniem kolarzom opuściły nasze miasto wraz z wyjazdem peletonu, to przecież nadal śledzimy zmagania zawodników. A “nasz” etap okazał się niezwykle ciekawy. Zarówno w pod względem organizacyjnym (jak podkreślali przedstawiciele Lang Teamu, Jaworzno było wyśmienicie przygotowane do ponownego goszczenia tej wielkiej imprezy), jak i sportowym, czego też mogliśmy się spodziewać, bo po trzech płaskich sprinterskich etapach trasa z Jaworzna do Szczyrku rozpoczynała zmagania górskie.

Możemy być bardzo zadowoleni z organizacji startu w naszym mieście. Było bezpiecznie i obyło się bez żadnych pomyłek, a jaworzniccy kibice znowu świetnie się spisali i zagwarantowali wspaniałą atmosferę. Dziękuję serdecznie wszystkim pracownikom MCKiS-u za ich mobilizację i zaangażowanie, dzięki któremu możliwe było tak sprawne i profesjonalne przygotowanie tego wydarzenia – mówi Sebastian Kuś, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury i Sportu, które odpowiadało za organizację wydarzenia.

wojtek-mszyca-wystawca

fot. Marcin Miłek | Wojtek Mszyca prezentuje zabytkowe rowery

Na starcie w Jaworznie w żółtej koszulce lidera zameldował się młodziutki Kolumbijczyk, Alvaro Jose Hodeg z teamu Quick-Step Floors, dla którego ten sezon jest pierwszym, w którym startuje w zawodach z cyklu UCI World Tour.

To mój pierwszy rok w profesjonalnych wyścigach i bardzo się cieszę, że mogę być tu, w Polsce przy wszystkich tych świetnych kibicach – mówił w Jaworznie kolarz.

W poprzednich dwóch dniach zwyciężał Pascal Ackermann z grupy Bora-Hansgrohe. Jednak choć po trzecim etapie utracił tytuł lidera, zdawał się zupełnie nie tracić dobrego humoru.

Musisz czasem trafić w odpowiedni moment, wczoraj pojechałem złą stroną i straciłem prowadzenie. No ale tak się zdarza. Jestem mimo to bardzo szczęśliwy, bo wygrałem dwa etapy – zapewniał kibiców.

Tour de Pologne to zawody z kolarskiej ligi mistrzów, przyjeżdżają do nas największe gwiazdy światowego peletonu. Emocje wzbudzało pojawienie się takich kolarzy, jak: Dylan Teuns, ubiegłoroczny tryumfator TdP czy Daniel Mclay, któremu hostessy i kibice zaśpiewali “Sto lat”, bo obchodził urodziny.

rowerowa-koszulka-z-autografem

fot. Marcin Miłek | Jaworznicka koszulka rowerowa z autografem Czesława Langa

Największe owacje wywoływało pojawienie się polskich zawodników. Oprócz Reprezentacji Polski ze świetnym Markiem Rutkiewiczem, mamy jeszcze CCC Sprandi Polkowice z Michałem Palutą, który w Jaworznie wystąpił w koszulce Najlepszego Górala Tauron i jako najwyżej sklasyfikowany Polak. Jednak to w teamie Sky ściga się zawodnik, na którego pojawienie się na scenie kibice czekali najbardziej. Michał Kwiatkowski pokazał się
już świetnie podczas tegorocznego Tour de France, ale komentatorzy oczekiwali, że to na naszym narodowym wyścigu zabłyśnie. Prognozowane było jego zwycięstwo w etapie Jaworzno-Szczyrk, a sam kolarz nie ukrywał, że razem ze swoją grupą liczą właśnie na nawiązanie walki od tego etapu. Jak się kilka godzin później okazało, przewidywania były zupełnie słuszne. Michał nie tylko zwyciężył w Szczyrku, ale też objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej, w której o osiem sekund wyprzedza Dylana Teunsa.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku to właśnie na etapie z Jaworzna do Szczyrku Teuns okazał się najlepszy (wyprzedzając po pięknej walce dwie gwiazdy światowego peletonu: Rafała Majkę i Petera Sagana), a później wygrał cały wyścig. Czy podobna historia będzie w tym roku udziałem Michała Kwiatkowskiego? Z pewnością liczą na to wszyscy polscy kibice.

To zwycięstwo dodaje mi pewności siebie, wiem ile znaczy zwycięstwo tutaj, ale na Tour de Pologne walczy się do końca i mogę się spodziewać wielu ataków – przyznał na mecie w Szczyrku.

jaworznickie-hostessy

fot. Marcin Miłek | Jaworznickie hostessy

Jaworzniccy kibice z pewnością mogą mieć wielką satysfakcję z tego, że dla kolarzy etap zaczynający się w naszym mieście jest tak istotny, a może nawet kluczowy. Zresztą pokazali oni po raz kolejny, że potrafią pięknie i z klasą dopingować swoich ulubionych zawodników. Czesław Lang zauważył, że w naszym mieście panuje rodzinna,
ciepła atmosfera. Faktycznie, na Rynku można było zobaczyć rodziców i dziadków z dziećmi. Pojawiły się też nasze lokalne grupy rowerowe, które świetnie prezentowały się w jednakowych kombinezonach. Organizatorzy znowu jedyne miasto “deleguje” do wyścigu swoją hostessę. Przypomnijmy, że w tym roku reprezentowała nas piękna, osiemnastoletnia Oliwia Czajer.

Jaworzno przygotowane było świetnie, teraz pozostaje nam liczyć na to, że jurorzy docenią wszystkie te starania i okażemy się najpiękniejszym miastem startowym tegorocznego wyścigu – mówi Monika Komańska, pełnomocnik ds. organizacyjnych MCKiS.

Tekst: Dawid Litka

“Tourowe” ciekawostki

  • 154 zawodników wystartowało w tegorocznym Tour de Pologne, reprezentują oni 22 teamy;

  • W wyścigu występują dwie drużyny z biało-czerwonymi flagami na kombinezonach: Reprezentacja Polski i CCC Sprandi Polkowice, jednak naszych zawodników można spotkać również w innych teamach, jak Sky, w którym jadą Michał Kwiatkowski, Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski – w sumie 16 Polaków;

  • Dystans, który mieli pokonać kolarze, wynosił 1026 km, jednak w wyniku przypadkowego ominięcia pętli wokół Tarnowskich Gór i późniejszej zmianie na etapie drugim, cała trasa ma długość 1013,3 km;

  • Najdłuższy z siedmiu etapów tegorocznego Tour de Pologne, Jaworzno – Szczyrk miał 179 km długości i po trzech płaskich etapach to na nim rozpoczęło się ściganie w górach;

  • Tour de Pologne zalicza się do najbardziej elitarnej grupy wyścigów UCI World Tour od 2011 roku, kiedy na naszym wyścigu objawiły się geniusze kolarskie Petera Sagana (zwycięzcy) i Marcela Kittela (sprinter z rekordem czterech zwycięstw etapów podczas jednego wyścigu);

  • W tym roku nasz narodowy wyścig kolarski w całości odbył się na południu Polski: w Małopolsce i na Śląsku;

  • Rekordzistą w startach w Tour de Pologne jest lider Reprezentacji Polski, 37-letni Marek Rutkiewicz, przystąpił do wyścigu po raz 16;

  • Pierwszym Polakiem, który wygrał wyścig UCI World Tour, jest Rafał Majka, który w 2014 w fenomenalnym stylu zwyciężył Tour de Pologne.