Dwa grosze srebrne polskie z 1622 roku, znalezione między Długoszynem a Dąbrową Narodową, drewniane gwoździe, którymi spajano chałupy, narzędzia górnicze, dziewiętnastowieczne mszały. Te i wiele innych eksponatów zobaczymy na wystawie, którą jeszcze do końca września można oglądać w klubie Miejskiego Centrum Kultury i Sportu „Pod Skałką”. Wystawę z okazji 500-lecia ponownej lokacji Długoszyna, przygotowali Anna i Jarosław Sawiakowie oraz MCKiS.

Warto przypominać jego historię, ponieważ Długoszyn ma korzenie, sięgające średniowiecza. Ma również bogate tradycje górnicze, związane z wydobyciem rud cynku i ołowiu – podkreśla historyk Jarosław Sawiak, inicjator obchodów w klubie „Pod Skałką” i autor książki pt. „Długoszyn. Zarys dziejów od średniowiecza do końca okresu staropolskiego”. Jak dodaje, wieś od XVI do XVIII wieku pojawiała się na mapach Polski, wydawanych na zachodzie Europy. To dowód na ważną pozycję tego miejsca i jego gospodarczego znaczenia w tamtym czasie.

Jestem zachwycona tą wystawą. Mieszkam w Długoszynie od urodzenia, podobnie jak moi przodkowie. Mój dziadek był tutaj sołtysem w 1939 roku – zaznacza Alicja Kaczmarczyk, która przyszła zobaczyć ekspozycję.

Wystawa podobała się również Dominikowi Nieużyle: – Na starych zdjęciach można rozpoznać nauczycieli, którzy uczyli mnie i moich rodziców, budynki starej i nowej szkoły. Jest też wiele ciekawostek, o których nie miałem pojęcia, na przykład o istnieniu sztolni odwadniającej – zaznacza mieszkaniec Długoszyna.

wystawa-długoszynPierwsza wzmianka o osadzie pojawiła się w źródle pisanym w 1238 roku, a więc dokładnie 781 lat temu. Wtedy to biskup krakowski Wisław z Kościelca zwolnił wieś z obowiązku płacenia dziesięciny kościelnej. Tym samym potwierdził jej przynależność do klasztoru benedyktynek w Staniątkach. O Długoszynie wspomniano też w dokumencie z 1242 roku, w którym książę mazowiecki Konrad potwierdził przekazanie osady biskupowi krakowskiemu. Kolejny wpis pochodzi z 1243 roku, gdy wieś została wymieniona w tzw. falsyfikatach staniąteckich. Na tym koniec, bowiem przez ponad 270 lat o Długoszynie nie było mowy w żadnych źródłach pisanych. Dlaczego? Historycy podejrzewają, że osada po prostu przestała istnieć. W drugiej połowie XIII wieku między Piastami trwała bowiem tzw. wojna o grody. Być może w Długoszynie doszło do jakiejś katastrofy lub zbrojnego napadu.

wystawa-długoszynKolejne wieści o wsi pojawiają się dopiero 8 listopada 1519 roku, gdy wojewoda lubelski Andrzej Tęczyński podzielił wieś na część królewską i biskupią (druga lokacja). Prawdopodobnie granica biegła między domami, po drodze królewskiej (dzisiejsze ulice Jana Długosza i Dąbrowskiego) do Skałki. Większa część wsi przypadła biskupowi i znalazła się w strukturach tzw. klucza sławkowskiego. Część królewska była z kolei w jurysdykcji starostwa będzińskiego. W Długoszynie rozwinęło się na powrót górnictwo kruszcowe. Aleksy i Jan VI Turzonowie, węgierscy magnaci ze Spisza, zbudowali drugą w Polsce sztolnię odwadniającą, dookoła niej zakładali kopalnie.

Anna Zielonka-Hałczyńska