Krótka, ale intensywna rozgrzewka, skoki w dal, ćwiczenia z piłkami, trening przy siatce, a na koniec zawody. Taki był plan sobotnich zajęć z cyklu “Lubimy sport”, organizowanych przez Miejskie Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie.

Hala na Leopoldzie co tydzień zapełnia się młodziutkimi sportsmenkami. To uczennice drugich i trzecich klas szkół podstawowych z naszego miasta. Dziewczęta ćwiczą pod czujnym okiem Anny Patuchy i Karoliny Lemańskiej. Trenerki serwują im ogólnorozwojowe zajęcia z elementami gry w siatkówkę.

Trenuję od około dwóch miesięcy. Namówiła mnie mama. Nie żałuję, bo treningi są bardzo fajne. Najbardziej podobają mi się ćwiczenia z piłką – przyznaje 9-letnia Ola Palka.

W zajęciach chętnie uczestniczą także 8-letnia Ola Szwed i 9,5-letnia Liliana Ślusarczyk. Też lubią trenować z piłkami, starsza dodatkowo uwielbia biegać.

Podczas zajęć z piłką ćwiczymy odbicia, rzuty, kozłowanie – wymieniają z zapałem. A gdy kończymy trening, nie możemy doczekać się następnego – podkreślają.

Mieszkają w Ciężkowicach i do hali na Leopoldzie docierają z dwiema innymi koleżankami. Co tydzień przywozi je któryś z rodziców.

Jeździmy na zmianę. To dobry układ, ponieważ w tym czasie pozostałe mamy i ojcowie mogą zająć się innymi sprawami, a nasze dzieci nie opuszczają żadnego treningu – podkreśla Agnieszka Szwed. To dla nas bardzo ważne, bo chcemy, aby nasze córki się ruszały. Niestety mamy takie czasy, że dzieci unikają aktywności fizycznej i jeśli rodzice im czegoś nie zorganizują, to one same nic w tym kierunku nie zrobią. Dlatego warto działać – dodaje.

O zajęciach powiedziała jej Agata Ślusarczyk (mama Liliany), która też kiedyś trenowała siatkówkę. Panie postanowiły namówić innych rodziców. W ten sposób zwerbowały na treningi również inne dziewczęta z Ciężkowic.

A kolejnych wciąż przybywa. Jedna mobilizuje drugą, a później dopingują się na zajęciach – przyznaje pani Agata. Myślę, że to duża zasługa trenerek. Mają świetny kontakt z dziećmi i co tydzień proponują im nowe ćwiczenia – dodaje.

Jej zdanie podziela Sławomir Botko, tata 10-letniej Leny.

Na zajęciach panuje świetna atmosfera, myślę, że o wiele lepsza niż w niektórych klasach – przyznaje. Im więcej czasu dziewczynki spędzą w sali gimnastycznej, tym mniej poświęcą go na różne niepotrzebne sprawy. A to w przyszłości na pewno zaprocentuje – dodaje.

Zajęcia z cyklu “Lubimy sport” trwają od listopada ubiegłego roku i od początku cieszą się dużym zainteresowaniem. W treningach uczestniczy obecnie 47 osób.

Jesteśmy mile zaskoczeni frekwencją. To przeczy powszechnie panującej opinii, że w dzisiejszych czasach dzieci nie garną się do sportu – podkreśla Mariusz Łoziński, instruktor MCKiS-u, który koordynuje serię szkoleń w siatkówce żeńskiej. Na treningach pokazujemy dziewczętom, że aktywność fizyczna to fajna sprawa. Chcemy rozbudzić w nich potrzebę ruchu i zamiłowanie do sportu, a także wpoić zasady fair play. Stawiamy na profesjonalne szkolenie i mamy nadzieję, że dzięki naszym treningom dziewczynki zapiszą się do klas sportowych i zasilą siatkarskie drużyny, działające w ramach MCKiS-u – zaznacza.

Trenerka Anna Patucha widzi w swoich podopiecznych prawdziwy potencjał. Podkreśla, że dziewczynki są pełne zapału i chętnie wykonują wszystkie ćwiczenia. Nie zaniedbały treningów nawet w czasie ferii zimowych.

To najlepszy dowód na to, że wśród dzieci jest ogromne zapotrzebowanie na sport, szczególnie wśród dziewczynek – podkreśla. Podczas gdy chłopcy mogą się realizować w ramach rozmaitych szkółek piłkarskich, ich koleżanki mają zazwyczaj do wyboru jedynie gimnastykę i taniec. Cieszę się, że propozycji jest coraz więcej – dodaje.

Trenerzy zapraszają na zajęcia kolejne zainteresowane treningami dziewczęta. Ćwiczenia są bezpłatne i odbywają się w każdą sobotę o godz. 9.30. Każde spotkanie trwa półtorej godziny.

Tekst: Anna Zielonka-Hałczyńska