Hygge znaczy przytulność – o szczęściu tkwiącym w drobnostkach

26 stycznia w byczyńskim Klubie Niko odbyło się pierwsze spotkanie z cyklu “Szczęście ukryte w drobiazgach”, podczas którego uczestnicy dowiedzieli się, co to takiego “hygge”. Czy istnieje ono tylko w krajach skandynawskich?

Zdecydowanie nie. “Hygge” oznacza uczucie szczęścia, komfortu i przytulność. Trudno je zmierzyć, bo dla każdego z nas oznacza coś innego.

Podczas spotkania powstały indywidualne definicje szczęścia, recepty, które mają nam pomóc je osiągnąć. By zabrać ze sobą odrobinę ciepła, osoby obecne na spotkaniu dekorowały szklane lampiony.

Zachęcamy do śledzenia kalendarium imprez na naszej stronie, tam z pewnością pojawią się zapowiedzi kolejnych spotkań.

W “hygge” chodzi o to, żeby dać temu zestresowanemu, odpowiedzialnemu dorosłemu, którego mamy w sobie, odpocząć. Zrelaksować się. Chociaż na chwilę – pisze Meik Wiking w swojej książce pt. “Hygge. Klucz do szczęścia”.

2019-01-31T09:38:30+00:0031/01/2019|Kategorie: Kultura, MCKiS, W dzielnicach|Tagi: , , |