Spirytyści w Jaworznie

Przed sądem w Krakowie odbyła się rozprawa przeciwko górnikom, którzy na Śląsku Austriackim i w Galicji rozszerzali nową religię spirytystów. Wystąpili oni z kościoła katolickiego, palili obrazy święte i napadali na katolików. Oskarżeni zostali Wacław Hruszka, Jerzy Raszka oraz żona górnika – Agnieszka Adamczykowa za obrazę religii w Borach. Także Wincenty Żak został oskarżony o to, że współoskarżonym udzielił w swoim domu schronienia. Zbrodnie te wywołały publiczne zgorszenie i niebezpieczeństwo. Oskarżenie zachowywali się wyjątkowo agresywnie. Obrażali uczucia religijne mieszkańców dzielnicy, wpadali do domów i zrywali obrazki święte, wieszając na to miejsce rysunki zwierząt i roślin. Oskarżenie przyznali, że są wyznawcami nowej religii, gromadzącej już kilkaset członków. Często urządzają seanse, na których śpiewają pieśni spirytystyczne, i wierzą w kontakt ludzi z duchami pozagrobowymi.

Źródło: Gazeta Robotnicza, Katowice 1912 rok