Po trzech wygranych na otwarcie rozgrywek, w ostatnich dwóch meczach ligowych koszykarze MCKiS Jaworzno musieli uznać wyższość rywali. Marsz Sokołów po czwarte zwycięstwo z rzędu zatrzymała, wsparta zawodnikami z ekstraklasy, drużyna MKS II Dąbrowa Górnicza. Trzy dni później jaworznianie schodzili pokonani z parkietu wicelidera tabeli Grupy C – zespołu AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice.

Porażka nr 1

W środę (23 października) do gniazda Sokołów przyjechała ekipa z Dąbrowy Górniczej, która korzystając ze spotkania w środku tygodnia mogła wzmocnić swe szeregi graczami z ekstraklasy. W pierwszej połowie goście skuteczniejsi o 9 oczek prowadzili 44-35, ale cały czas mecz był wyrównany i ciekawy. Kiedy tylko MCKiS „czuł krew” i zaczynał odrabiać straty, od razu dąbrowianie odpowiadali skutecznymi rzutami, szczególnie zza linii 6,75 metra. Mimo wszystko Sokoły przez 35 min. środowego meczu utrzymywali tylko jednocyfrową stratę i dawali swoim kibicom nadzieję na odwrócenie losów meczu. W końcówce spotkania swoją lepszą dyspozycje udowodnili jednak przyjezdni i to MKS cieszył się z wygranej 93:75.

W naszej ekipie z powodu urazu zagrać nie mógł Dawid Grochowski, co było wyraźny osłabieniem MCKiS Jaworzno. Świetny mecz rozegrali za to Michał Brzozowski oraz Paweł Bogdanowicz (zdobywając odpowiednio 20 i 18 punktów). Po 11 “oczek” dołożyli Radek Lemański oraz Sebastian Dusiło. Wśród rywali nie do zatrzymania przez nasz zespół byli Patryk Wieczorek (26 punktów, 4 zbiórki, 4 asysty i 3 przechwyty) oraz Paweł Jurczyński (24 punkty w tym 5 celnych “trójek”). 14 “oczek” dorzucił Konrad Dawdo a 11 Dawid Boryka.

mckis-jaworzno-vs-mksMCKiS Jaworzno – MKS Dąbrowa Górnicza 75:93 (20:23, 15:21, 20:26, 20:23)

MCKiS: Michał Brzozowski – 20 (3×3, 2 asysty) Paweł Bogdanowicz – 18 (2×3, 5 zbiórek, 4 przechwyty, 2 bloki), Radosław Lemański – 11 (3×3), Sebastian Dusiło – 11, Mateusz Nowacki – 6, Dominik Krakowiak – 6, Michał Roszkowski – 3, Jacek Wróblewski – 0, Paweł Fleszar – 0, Kacper Jarek – 0, Bartosz Cierniecki. Trener – Przemysław Biliński.

MKS: Patryk Wieczorek – 26 (3×3, 4 asysty, 3 przechwyty), Paweł Jurczyński – 24 (5×3, 4 asysty, 3 przechwyty), Konrad Dawdo – 14 (7 zbiórek), Dawid Boryka – 11 (2×3), Iwan Wasyl – 8, Przemysław Paduch – 6, Radosław Chorab – 2, Filip Kłoda – 2, Sebastian Stępień – 0, Franciszek Bigaj – 0, Oskar Sułek, Jakub Saramak. Trener – Wojciech Wieczorek.

Druga przegrana koszykarzy MCKiS

Po środowej porażce z MKSem już w sobotę (26 października) podopiecznych trenera Bilińskiego czekał kolejny ciężki pojedynek z trudnym rywalem. Zapowiadał się on jako jedno z najbardziej ciekawych starć w naszej grupie, ponieważ naprzeciw siebie stanęły ekipy z czołowych miejsc w tabeli: wicelider i gospodarz meczu AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice (bilans przed tym spotkaniem 4-1) oraz MCKiS Jaworzno (3-1). Smaczku rywalizacji dodawał fakt, że w sezonie ubiegłym Sokoły okazały się bardzo niewygodnym rywalem dla faworyzowanych katowiczan i to jaworznianie dwa razy zwyciężyli w lidze (u siebie i na wyjeździe). Zawodnicy ze stolicy Śląska pałali więc chęcią rewanżu.

Niestety, przed spotkaniem trudno było u nas o optymizm: oprócz kontuzjowanego cały czas Dawida Grochowskiego w meczu zagrać nie mógł także drugi z podstawowych koszykarzy MCKiS – Radek Lemański, a na uraz narzekał także nie będący w pełnej dyspozycji Sebastian Dusiło, który w ostatecznym rozrachunku pojawił się jednak na parkiecie, ale przez problemy z faulami, nie mógł wydatnie wesprzeć swojej drużyny.

Początek meczu dawał nadzieję, że mimo osłabień jaworznianie będą w stanie pokusić się o kolejną niespodziankę. Nasi koszykarze rozpoczęli spotkanie bez żadnego respektu dla gospodarzy i skutecznie wybijali z rytmu atakujących katowiczan. Do tego dobra skuteczność Pawła Bogdanowicza i będącego chyba w życiowej formie Michała Brzozowskiego pozwoliła nam wygrać pierwszą kwartę 17-16. Druga odsłona także była bardzo dobra w wykonaniu naszych koszykarzy. Zespół grał efektywnie i mądrze, a do punktujących w dalszym ciągu Pawła Bogdanowicza i Michała Brzozowskiego dołączyli Jacek Wróblewski i Mateusz Nowacki. Gospodarze nie mogli w tym okresie poradzić sobie z niezłą defensywą MCKiSu, przez co ich skuteczność rzutowa daleka była od ideału. Do przerwy 34-29 dla Jaworzna.

mckis-jaworzno-vs-mksOdpoczynek w szatni nie wpłynął chyba korzystnie na naszych koszykarzy. Od razu po przerwie inicjatywę zdecydowanie przejęli nasi rywale, którzy najpierw zniwelowali wszystkie straty, by za moment objąć prowadzenie w meczu. Przegrana 17-26 kwarta nie przekreślała jednak szans na wygraną MCKiSu, gdyż odrobić musieliśmy jedynie cztery “oczka” w decydującej części gry.

Przez pierwsze trzy minuty ostatniej odsłony taki scenariusz się realizował. Udało nam się dogonić jeszcze raz koszykarzy z Katowic, a mecz punktowo rozpoczął się jakby od nowa. Szkoda tylko, że właśnie wtedy zanotowaliśmy słabszy moment, być może zmęczenie, być może brak większej rotacji w składzie spowodowały, iż gospodarze zaliczając run 8-0 i uciekli MCKiSowi na dystans dziesięciu punktów. A kiedy za pięć przewinień parkiet opuścić musieli najpierw Sebastian Dusiło a potem Mateusz Nowacki nasza sytuacja była już beznadziejna. Przegrywamy ostatnią kwartę 19-28 i całe spotkanie 70:83.

Mimo przegranej, naszym zawodnikom należą się brawa za wielkie serce do gry oraz walkę ze wszystkich sił mimo osłabień personalnych. Indywidualnie świetny mecz w barwach MCKiSu zaliczył Paweł Bogdanowicz, który zdobył największą liczbę punktów (25) i dołożył aż 9 zbiórek oraz 3 asysty, wyrastając na tę chwilę na lidera zespołu. Kolejny świetny mecz z dwucyfrową liczbą punktów (14 „oczek”) zaliczył także Michał Brzozowski. Swoje „trzy grosze” dorzuciłł także nasz kapitan – Jacek Wróblewski, który do zdobytych 13 punktów dołożył jeszcze 5 zbiórek oraz 2 asysty. Ważne 8 punktów i 5 zbiórek na swoje konto zapisał też Mateusz Nowacki.

Wśród gospodarzy najlepiej spisali się doświadczeni koszykarze: Mariusz Piotrkowski (15 punktów, 10 zbiórek) oraz Karol Leszczyński (15 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst). Dobry występ zaliczyli także Wiktor Rajewicz (14), Jakub Nowak (11 punktów) oraz Jakub Stróżczyk (12).

mckis-jaworzno-vs-mksAZS AWF Mickiewicz Romus Katowice – MCKiS Jaworzno 83:70 (16:17, 13:17, 26:17, 28:19)

AZS AWF: Mariusz Piotrkowski – 15 (10 zbiórek), Karol Leszczyński – 15 (3×3, 7 zbiórek, 6 asyst), Wiktor Rajewicz – 14 (1×3), Jakub Stróżczyk – 12, Jakub Nowak – 11 (1×3), Stanisław Heliński – 9 (3×3), Aleksander Maślanka – 5 (1×3), Mateusz Migała – 2, Lukasz Szczypka – 0, Wiktor Majka – 0, Łukasz Kłaczek – 0. Trener – Mirosław Stawowski.

MCKiS: Paweł Bogdanowicz – 25 (3×3, 9 zbiórek, 3 asysty), Michał Brzozowski – 14 (2×3), Jacek Wróblewski – 13 (2×3), Mateusz Nowacki – 8, Dominik Krakowiak – 4, Paweł Fleszar – 3, Bartosz Cierniecki – 2, Michał Roszkowski – 1, Sebastian Dusiło – 0, Kacper Jarek. Trener – Przemysław Biliński.

Przed nami kolejne starcie

Po dwóch kolejnych przegranych, Sokoły wracają do swojej hali, gdzie już w sobotę – 2 listopada – o godzinie 17.00 podejmować będziemy niewygodnego dla nas rywala – MKKS Rybnik.

Przyjezdni to mieszanka doświadczenia z młodością, w ich składzie jest kilku zawodników z bogatym koszykarskim CV. Na chwilę obecną rybniczanie plasują się w tabeli na 8. miejscu z bilansem (2-4), jednak po pierwszych trzech porażkach ich dyspozycja idzie zdecydowanie w górę, co potwierdza ostatnie zwycięstwo nad Polonią Bytom aż 100 do 76. Na wyjazdach podopieczni trenera Łukasza Szymika prezentują się znacznie gorzej, w obecnych rozgrywkach nie odnieśli jeszcze wyjazdowego zwycięstwa. Liczymy, że i w Jaworznie nie przełamią tej niemocy a dwa punkty zostaną zapisane na konto podopiecznych trenera Bilińskiego.

Zapraszamy wszystkich fanów basketu na ten pojedynek! 2 listopada (sobota), godz. 17.00 (Hala MCKiS, ul. Inwalidów Wojennych 18), wstęp wolny!