orszak-trzech-króliEucharystii przewodniczył bp Grzegorz Kaszak, ordynariusz diecezji sosnowieckiej. W kościele zjawili się również Kacper, Melchior i Baltazar (wcielili się w nich mieszkańcy Jaworzna), którzy przy żłóbku złożyli przywiezione ze sobą dary.

W święto Objawienia Pańskiego zastanówmy się nad postawą Mędrców, którzy ponad 2 tysiące lat temu pełni pokory głęboko pokłonili się Bogu – podkreślał bp Grzegorz Kaszak. Czy i nasza postawa jest podobna do tej, którą oni prezentowali? A może jest tak, że nasze serce przepełnia pycha? Warto to przemyśleć – dodał.

Po mszy św. Trzej Królowie, w asyście księży i parafian ruszyli za gwiazdą betlejemską, która zaprowadziła ich do szopki, znajdującej się na płycie Rynku. Tam uczniowie pierwszych klas I Liceum Ogólnokształcącego wystawili skłaniające do przemyśleń jasełka.

Postacie, grane przez licealistów, pogubiły się w wyznawanych przez siebie wartościach. Najważniejsza była dla nich pogoń za pieniądzem, uciechami i karierą. A gdy na drodze stanęły im osoby w potrzebie, nie mieli dla nich litości. Ciężarna Maryja i św. Józef znaleźli zrozumienie i pomoc dopiero u ludzi bezdomnych, którzy okazali się pełni empatii i miłości do drugiego człowieka.

Autorką scenariusza i reżyserem spektaklu (wespół z ks. Pawłem Łajcą) była Ewa Szpak, nauczycielka języka polskiego i nasza redakcyjna koleżanka.

Chcieliśmy pokazać, że święta Bożego Narodzenia skłaniają do refleksji nad wyznawanymi przez nas wartościami i do dokonania zmian w ich hierarchii – wyjaśnia scenarzystka.

Jak podkreśla Patrycja Pietraszczyk, dyrektorka I LO, szlachetne postawy trzeba wpajać także w szkole.

Nasze liceum od zawsze stara się przekazywać uczniom takie wartości, jak miłość i szacunek do drugiego człowieka – zaznacza.

Na koniec spotkania na Rynku dziecięca schola z parafii pw. św. Wojciecha i św. Katarzyny zaśpiewała piękne kolędy i pastorałki. Zespołowi wtórowała publiczność.

Tekst: AZ-H