Donata Mżyk, młoda, utalentowana jaworznianka jest świetnym przykładem tego, że można łączyć pracę z pasją. Od kilku lat podróżuje po świecie i koncertuje.

Jako siedmiolatka zaczęła naukę w PSM w Jaworznie w klasie skrzypiec. Jak twierdzi, wybór tego instrumentu nie był jej marzeniem.

“Chemia” ze skrzypcami

Naukę gry na skrzypcach traktowałam jako obowiązek, dlatego pilnie przygotowywałam się do każdej lekcji. Tak naprawdę ta “chemia” ze skrzypcami zaczęła się w szkole średniej, kiedy zaczęłam mieć osiągnięcia i zdobywać wyróżnienia – opowiada Donata.

Chociaż od początku przejawiała talent muzyczny, jako dziecko nie potrafiła tego dostrzec i docenić.

Poznawałam umiejętność gry na skrzypcach po kolei, krok po kroku, traktowałam to jako możliwość poznawania każdej nowej dziedziny, czynności – twierdzi skrzypaczka.

Kiedy w szkole średniej osiągała sukcesy w różnych konkursach, postanowiła świadomie kontynuować tę “miłość” do skrzypiec. Najpierw to były studia w Akademii Muzycznej w Katowicach, a potem w Konserwatorium Szwajcarskim w Lugano. Skrzypaczka ma na swoim koncie bardzo dużo kursów mistrzowskich prowadzonych przez najlepszych profesorów skrzypiec. Szlifowanie swojego talentu i warsztatu realizowała też, przygotowując się do konkursów międzynarodowych.

Sukcesy i podróże

Od ponad dekady Donata Mżyk zdobywa laury w konkursach solistów, duetów czy zespołów kameralnych. Może pochwalić się pierwszymi miejscami w konkursach w Rzymie, Mediolanie, Barletcie, Corato. Dzięki swoim wybitnym osiągnięciom otrzymała stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz elitarne Stypendium Rządu Szwajcarskiego ESKAS.

Od lat występuje jako solistka i kameralistka w całej Europie, w Azji i współpracuje ze światowymi orkiestrami. Bardzo miło wspomina wietnamską przygodę, kiedy przez rok była liderem grupy II skrzypiec w Sun Symphony Orchestra w Hanoi.

Roczny pobyt w Wietnamie pozwolił mi spełnić marzenie i bliżej poznać ten kraj. Spotkałam fantastycznych ludzi, bo to była grupa wielokulturowa, grali w niej muzycy z całego świata – wspomina skrzypaczka.

Każdy zagraniczny koncert czy kontrakt Donata łączy z możliwością zwiedzania, poznawania nowych kultur, ludzi.

Moje życie to jest wielka podróż muzyczna, w przenośni i dosłownie. Każdy kraj wniósł coś nowego, poszerzył moje horyzonty. Chociaż jesteśmy z różnych krajów, mówimy w jednym języku muzycznym, jesteśmy jak jedna wielka rodzina – wyjaśnia.

Miłość życia

Za promowanie naszego kraju na świecie, propagowanie dziedzictwa narodowego młoda artystka została uhonorowana specjalną nagrodą – rzeźbą skrzypiec z soli przyznaną przez Zarząd Kopalni Soli Wieliczka.

Jest to wyjątkowe wyróżnienie, bo przyznawane indywidualnie i misternie wykonane rękodzieło w całości z soli kamiennej wydobytej z głębin kopalni. Aby osiągnąć taki sukces, niewątpliwie trzeba ciężko pracować. Jak wspomina skrzypaczka, w dzieciństwie musiała pogodzić się z tym, że nie może spędzać czasu z koleżankami, jeździć na wycieczki. Dzięki wsparciu rodziców wytrwała i osiągnęła to, co rodziło się w niej powoli, ale świadomie. Obecnie spełnia swoje marzenia, koncertując i podróżując. Jak twierdzi, kocha to, co robi, a praca sprawia jej wiele
radości.

Skrzypce są moją miłością życia, ale wymagającą ciężkiej pracy. Trzeba codziennie się poświęcać i ćwiczyć kilka godzin. Jeśli opuszczę trening w jeden dzień, to tak jakbym się cofnęła o 5 dni – dodaje.

Obecnie Donata Mżyk pracuje w Polskiej Orkiestrze Sinfonia Iuventus w Warszawie i współpracuje w duecie z kontrabasistką Klaudią Bacą, z którą koncertuje w Polsce i w Europie.

Tekst: ES