Wspaniały człowiek, świetny pedagog, kobieta anioł, ciepła, radosna, zawsze uśmiechnięta. Tak o naszej nieodżałowanej koleżance z pracy,
Bożenie Kaszycy, pisali jaworznianie na facebookowym profilu Miejskiego Centrum Kultury i Sportu. Zmarła 6 listopada po ciężkiej chorobie. Miała zaledwie 55 lat.

bożena-kaszyca-w-trakcie-prowadzenia-zajęć

Bożena Kaszyca była związana z Domem Kultury im. Zdzisława Krudzielskiego w Szczakowej, gdzie od 2003 roku prowadziła pracownię ceramiki. Jej zajęcia były tak popularne, że zapisy na nie kończyły się w tym samym dniu, w którym się rozpoczynały. Dzieci zapisywały się nawet na listy rezerwowe i miesiącami czekały na to, by wziąć w nich udział.

Pani Bożenka była zawsze uśmiechnięta i miała wspaniałe poczucie humoru. Była utalentowana, pracowita i świetnie zorganizowana. Dzieciaki i ich rodzice po prostu ją uwielbiali. Uczestnicy ceramicznych zajęć przychodzili na nie z ogromną ochotą – wspomina Agata Stelmachów, kierownik obiektów kulturalnych MCKiS. Jako że mój gabinet znajduje się blisko pracowni ceramiki, niejednokrotnie tam zaglądałam i nawet z mojego biura słyszałam, jak jest tam wesoło, jak dzieci, lepiąc w glinie, śmiały się, śpiewały, recytowały wierszyki – dodaje.

Informacja o chorobie i rychłej śmierci pani Bożeny była szokiem dla pracowników DK i wielu mieszkańców Jaworzna. Szczególnie odejścia swojej ulubionej instruktorki nie mogą przeboleć dzieci przychodzące do pracowni.

Bożenę wspominam jako niezwykle ciepłą, serdeczną i życzliwą koleżankę, na której mogłam polegać jako nowy pracownik. Zawsze służyła radą, nie tylko w kwestiach zawodowych. Bardzo wspierała młodych ludzi i kibicowała im na każdym kroku. Była też instruktorem doskonałym, zaangażowanym w pracę, pełnym pasji i oddanym dzieciom. Do każdego podchodziła indywidualnie, pomimo że prowadziła grupy – podkreśla Monika Kuś z MCKiS. Dom Kultury bez Bożeny na pewno już będzie innym miejscem. Będzie jej bardzo brakować – dodaje.

Pogrzeb naszej koleżanki odbył się w czwartek, 12 listopada. Bożena Kaszyca została pochowana na cmentarzu komunalnym w Szczakowej.

Tekst: AZ-H