listyListy ze słowami wsparcia i laurki ślą jaworznianie i mieszkańcy innych polskich miast (np. Warszawy, Krakowa, Wisły) do szpitali i domów opieki w całej Polsce. Inicjatorką projektu “Napisz List! – TULOV” jest społeczna grupa Korona Jaworzno, a adresatami przesyłek pacjenci, pracownicy medyczni, podopieczni DPS-ów i ich opiekunowie.

Akcja jest odpowiedzią na wszechogarniającą samotność i zagubienie w czasach epidemii koronawirusa. Wolontariusze napisali już około tysiąca listów i piszą kolejne.

Pomysł zrodził się w głowie Piotra Fijoła, który jest ratownikiem medycznym i założycielem Korony Jaworzno.

Zaczęło się od pewnego dyżuru. Widząc chorych pacjentów na oddziałach i zabiegany personel medyczny, zrozumiałem, że czegoś tutaj brakuje, czegoś ważnego. Przez kilka dni rozważałem, czym jest ten brak, i zrozumiałem, że ludzie potrzebują czegoś więcej niż leczącej ich terapii. Potrzebują stworzyć więź z osobą, która ma ich uleczyć – wyjaśnia pan Piotr.

Osoby piszące, zawierają w listach pozdrowienia, złote myśli, słowa wsparcia. Zapewniają chorych, że są z nimi myślami, dają nadzieję, motywują do walki o zdrowie. Dzieci robią piękne laurki, które są przekazywane na oddziały pediatryczne.

Zazwyczaj piszący nie wiedzą, do kogo konkretnie trafią ich listy, dlatego treści w nich zawarte nie są skierowane wprost do danej osoby. Mamy taką zasadę, że, my, dorośli piszemy do dorosłych, a dzieci piszą do dzieci – wyjaśnia Kamila Osiowy.

Listy od wolontariuszy odbiera grupowy kurier, pan Darek. Następnie zawozi je do pani Kamili, która je segreguje i wkłada do paczek. Do każdego listu dołączona jest maseczka. W paczkach znajdują się też ulotki dotyczące działalności grupy i pismo do dyrekcji szpitali, domu pomocy i innych placówek.

To wspaniałe, że nasza inicjatywa ma taki odzew – cieszy się Katarzyna Boroń, która jest zaangażowana w projekt już od kilku miesięcy. Wciąż się wzruszam, gdy przypomnę sobie radość podopiecznych zabrzańskiego DPS-u. Pensjonariusze czytali sobie nawzajem nasze listy, a później nam na nie odpisali – przyznaje wolontariuszka.

Można przyłączyć się do akcji. Kontakt z koordynatorami jest możliwy na Facebooku: Napisz List! – TULOV.

Tekst: Anna Zielonka-Hałczyńska