Czy koronawirus spowolni inwestycje mieszkaniowe? Takie pytanie zadają sobie setki osób oczekujących na nowe “M” w Jaworznie. Choć ogólna sytuacja epidemiczna temu nie sprzyja, to jednak pragnienia młodych rodzin w zakresie zapewnienia sobie i bliskim mieszkania są cały czas aktualne.

Nie ma się zatem co dziwić, że zapowiadana przez JTBS inwestycja Osiedle na Skałce, choć jest dopiero w bardzo wstępnej fazie, już cieszy się olbrzymim zainteresowaniem ze strony potencjalnych lokatorów.

Odpowiedź na potrzeby

Obserwowany w ostatnich latach rozwój budownictwa mieszkaniowego w naszym mieście jest odpowiedzią na potrzeby lokalnego rynku nieruchomości. Jeśli przyjrzymy się statystykom to zauważamy, że w Jaworznie na koniec roku 2018 stan zasobów mieszkaniowych wyniósł 35,1 tys., co daje podstawę do stwierdzenia istnienia deficytu liczby mieszkań w stosunku do liczby gospodarstw domowych. Eksperci zwracają uwagę na fakt, że zapotrzebowanie na nowe M w Jaworznie do roku 2035 szacuje się na poziomie ok. 5 tysięcy mieszkań.

To dużo czy mało? Jeśli przyjmiemy, że przeciętna rodzina to trzy osoby, to z prostej kalkulacji wynika, że w niedalekiej przyszłości zaistnieje potrzeba budowy mieszkań dla 15 tys. jaworznian. I teoria nie rozmija się z praktyką. Okazuje się, że sytuacja niewiele się różni od wyliczeń na papierze. Jaworzno, dzięki aktywności swojej spółki JTBS na rynku nieruchomości zaczyna nadrabiać zaległości w zabudowie mieszkaniowej, która z kolei pozwala zatrzymać oraz ściągnąć do miasta nowych mieszkańców.

Kolejki do mieszkań JTBS

Weźmy przykład wspomnianego już Jaworznickiego TBS Sp. z o. o. Od kilku lat zainteresowanie ofertą lokalową tej miejskiej spółki jest na poziomie niespotykanym w innych gminach. Do historii przeszły już kolejki ustawiające się w celu “zapisania się” na wynajem lub sprzedaż mieszkań nawet na 7 dni przed terminem uruchomienia tej procedury. Pomimo tego, że spółka – z uwagi na olbrzymie zainteresowanie – zrezygnowała z zasady “kto pierwszy ten lepszy” i wprowadziła publiczne losowania – to liczba wnioskodawców wzrosła wielokrotnie. W 2019 r. złożono 170 dokumentów aplikacyjnych na 69 mieszkań na wynajem w III etapie SFERY, tymczasem w styczniu 2020 roku kolejnymi 23 lokalami zainteresowanie wyraziło 307 nabywców.

W czerwcu 2020 r. JTBS poinformowało o rozpoczęciu prac mających na celu przygotowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej wraz z projektem budowy “Osiedla na Skałce” będącego faktycznie przedłużeniem istniejącej już zabudowy mieszkaniowej. Co ciekawe, choć do realizacji przedsięwzięcia jest jeszcze trochę czasu, w tygodniu pracownicy JTBS już teraz odbierają po kilkadziesiąt telefonów z zapytaniami dotyczącymi zasad naboru na wynajem.

Poza terenami chronionymi

Teren w rejonie Skałki został przeznaczony pod wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe w zapisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwałą Rady Miejskiej już w 2009 r., czyli 11 lat temu (!), po uprzednim wyłożeniu go do publicznego wglądu i związanej z tym dyskusji. To ważna informacja, bo na etapie przygotowywania takiego dokumentu, planując określone przedsięwzięcia, zwraca się uwagę nie tylko na dany obszar, ale i jego sąsiedztwo – choćby pod względem ochrony środowiska. Na szczęście Osiedle na Skałce ma powstać poza terenami chronionymi, w dodatku w odległości ok. kilometra od Grodziska.

Warto zauważyć, że rozwijana od kilku lat zabudowa mieszkaniowa przez prywatne osoby, w rejonie ul. Chrzanowskiej, znajduje się w odległości ok. 400 m od góry Grodzisko. Zastanawiające są zatem pobudki, którymi kieruje się kilku organizatorów “sprzeciwu” wobec rozbudowy osiedla Skałka o kolejne mieszkania. Sytuacja przypomina historię z 2007 r., gdy Jaworznickie TBS rozpoczynało budowę 2 bloków w rejonie ul. Kalinowej. Jak się okazało, inwestycja nie podobała się grupie okolicznych mieszkańców, którzy krytykowali spółkę, że budynki powstaną na placu, gdzie wychodzili do tej pory z psami na spacer.

Tymczasem, po zakończeniu całej inwestycji, 32 proc. nowych lokatorów stanowiły osoby mieszkające do tej pory w sąsiedztwie. Interesujące jest także to, że w odniesieniu do planowanej budowy kolejnych mieszkań na Skałce – w ostatnich latach aż 20 rodzin, właśnie z rejonu osiedli Skałka i Pańska Góra ubiegało się o przydział lokalu w zasobach JTBS.

Miasto chce się rozwijać

Miasto, które chce się dalej rozwijać, musi oferować mieszkańcom nie tylko tereny pod budownictwo mieszkaniowe, ale także nowe mieszkania. Jednak w tym celu należy prowadzić bardzo przemyślaną i rozsądną politykę urbanistyczną. Po pierwsze, planując takie działania, należy zwracać uwagę na tereny objęte ochroną przyrodniczą. Następną sprawą jest taki rozwój osiedli, by kolejne budynki stanowiły w najbardziej naturalny sposób przedłużenie istniejącej zabudowy. Ma to szczególne znaczenie w zakresie dostawy mediów takich jak prąd, woda czy gaz.

Na szczęście w przypadku Osiedla na Skałce zwrócono uwagę na te zagadnienia. Choć działka, na której mają powstać mieszkania, nie jest obszarem objętym ochroną przyrody, to autor wybranej koncepcji zdecydował ukształtować zabudowę w sposób ekologicznie rozproszony, pozwalając tym samym na wzajemne przenikanie się przestrzeni osiedla i zielonego otoczenia, eliminując efekt blokowiska widocznego w istniejącej w sąsiedztwie zabudowie z lat 80. XX w.

Projektowane budynki – poprzez użycie jasnych, naturalnych barw oraz materiałów wykończeniowych, oraz swobodną kompozycję otworów na elewacji przywodzą na myśl skały kontrastujące na tle pokrytego zielenią wzgórza. Efekt ten podkreśla urządzenie terenów zieleni w sposób naturalny, z zachowaniem zasadniczo istniejącego ukształtowania terenu, z wykorzystaniem nie formowanej roślinności, charakterystycznej dla terenów skalistych, oraz z eksponowaniem elementów, takich jak autentyczne głazy i skały.

Komunikację kołową zorganizowano wokół zespołów budynków, zapewniając dobrą obsługę, dogodny i równy dojazd i dostęp do miejsc postojowych i infrastruktury technicznej, ale też zachowując znacznej wielkości tereny rekreacyjne pomiędzy budynkami – szczególnie zieleń i ogólnodostępne place zabaw. Zapewniono tym samym bardzo dobre warunki bezpieczeństwa oraz higieniczne dla zabudowy i terenów rekreacyjnych.

Nowoczesna forma, niska zabudowa i zieleń

Zabudowę zaprojektowano w oparciu o dwa typy budynków, o prostej, współczesnej formie, czterech kondygnacjach nadziemnych niepodpiwniczonych z uwagi na znaczne różnice poziomów terenu. W oparciu o budynki o charakterze wolnostojącym i kompaktowym rzucie – ten rodzaj zabudowy, dzięki stosunkowo niewielkiej skali budynków, pozwala na uzyskanie kameralnego charakteru inwestycji, jak też właściwej przestrzeni między obiektami. Atutem rozwiązania jest doskonałe przewietrzanie, nasłonecznienie oraz wykorzystanie walorów widokowych lokalizacji, jak też możliwość łagodnego, harmonijnego kształtowania zabudowy, naturalnie wpisującej się w istniejący, pagórkowaty teren.

Niska zabudowa i znaczna powtarzalność budynków pozwala także na realizację budowy prostymi środkami, z użyciem tradycyjnych technologii, dając także możliwość elastycznego etapowania i organizacji robót, jak też korzyści wynikających z powtarzalności elementów budynku. Koncepcja przewiduje budowę mieszkań typu: M-2 (pow. 38,7-39,4 m2), M-3 (pow. 51,0-51,3 m2), M-4 (pow. 62,4-63,3 m2).

Jak jednoznacznie widać na tym etapie, zwrócono uwagę na maksymalne wkomponowanie projektowanego osiedla w otaczającą je zieleń. Takie działanie jest naturalne w mieście, w którym 66 proc. powierzchni miasta stanowią tereny “zielone”, a obszar zabudowy mieszkaniowej tylko 15 proc. Dlatego też należy się zastanowić nad wyborem: albo rozwój nowoczesnego i funkcjonalnego zasobu mieszkaniowego, na który czekają jaworznianie, albo poprzestanie na istniejącej i niewystarczającej zabudowie tylko po to, by ktoś na porośniętej dzikimi krzakami działce mógł wyprowadzić psa?

Rozwój inwestycji mieszkaniowych w Jaworznie jest nieunikniony. Dzięki projektowanej inwestycji na Skałce, nawet 440 rodzin (200 w I etapie oraz 240 w II etapie) może znaleźć tutaj swoje miejsce na ziemi. I znów, posługując się prostym przelicznikiem, Jaworzno może stać się dla kolejnych – ponad 1300 mieszkańców prawdziwie przyjaznym domem.

Tekst: RED